Wzmacniacz lampowy W701



Andrzej Żółtowski „ZoltAn”, Gliwice. zoltan@poczta.warynski.net


Produkowany (co najmniej od roku 1965) przez Łódzkie Zakłady Radiowe „FONICA” wzmacniacz W-701 był pierwszym polskim urządzeniem elektroakustycznym opracowanym specjalnie do współpracy z elektronicznymi instrumentami muzycznymi: gitarą i instrumentem klawiszowym.

Konstrukcja wzmacniacza

Wzmacniacz umieszczony jest w niedużej skrzynkowej, pokrytej czarną dermą, drewnianej obudowie. Obudowa wyposażona jest w ruchomy metalowy pałąk służący do transportu urządzenia.


Fot.1. Widok z przodu


Fot.2. Widok z tyłu


Fot.3. Tabliczka znamionowa

Samonośna zwarta obudowa to przykład doskonałego zaprojektowania i mistrzowskiej stolarskiej roboty. Wykonana jest z solidnej 25mm sklejki, łączonej na narożach na sklejone mocnym klejem „wczepy”. Zapewnia jej to dużą wytrzymałość mechaniczną i sztywność. Ciekawostką jest odejmowana - również sklejkowa - płyta, do której przymocowany jest głośnik. Płyta owa przykręcona jest czterema śrubami i nakrętkami motylkowymi do właściwej płyty nośnej, której otwór umożliwia mocowanie różnego rodzaju głośników. 


Fot.4. Widok obudowy


Fot.5. Obudowa w innym ujęciu


Fot.6. Obudowa - jeden ze szczegółów konstrukcyjnych

Pod blaszaną lakierowaną pokrywą, na której rozmieszczone jest sześć pokręteł regulacyjnych, gniazdo bezpiecznika, sieciowy wyłącznik błyskawiczny oraz trzy gniazda wejściowe DIN, kryje się sztywne, usytuowane prostopadle do pokrywy, chassis wygięte z pokrytej galwanicznie kadmem blachy stalowej grubości 0,75mm.


Fot.7. Oznaczenie producenta


Fot.8. Chassis - góra


Fot.9. Chassis - szczegóły


Fot.10. Chassis - szczegóły

Do chassis zamontowane są transformatory - głośnikowy i sieciowy, lampy wzmacniaczy wstępnych, stopnia wyjściowego i prostownicza oraz kondensatory elektrolityczne - sieciowy i wyjściowy oraz potencjometr symetryzujący żarzenie lamp. Na chassis znajduje się ponadto sprzężona optycznie z fotorezystorem lampa EM84 układu tremolo (vibrato). System ten jest umieszczony w odpowiednio przystosowanym kubku ekranującym. 


Fot.11. Tremolo - zespół


Fot.12. Tremolo - fotorezystor


Fot.13. Tremolo - kubek ekranujący


Fot.14. Tremolo - "oświetlacz"


Fot.15. Tremolo - potencjometr

Wszystkie lampy zabezpieczone są przed wysunięciem się z podstawek za pomocą mocnych sprężystych dociskaczy.


Fot.16. Chassis - szczegóły

Układ elektroniczny wzmacniacza zrealizowany jest w sposób jak najbardziej tradycyjny: zastosowano sztywny montaż z wykorzystaniem łączówek, połączenia między łączówkami i lampami są typu „point to point”. Masa sygnałowa prowadzona jest szyną uziemiającą poprowadzoną pomiędzy środkowymi tulejkami podstawek lampowych.


Fot.17. Chassis - szczegóły


Fot.18. Szczegóły montażowe


Fot.19. Stopień mocy

Układ elektroniczny wzmacniacza

Najrozsądniejszym będzie, przynajmniej częściowo, przytoczenie opisu zamieszczonego w instrukcji serwisowej:

Stopień wyjściowy wzmacniacza jest niskonapięciowym przeciwsobnym układem klasy AB, zrealizowanym na dwóch pentodach małej mocy EL84. Obciążeniem jest „oszczędny” rozmiarami transformator wyjściowy o warstwowym układzie uzwojeń, przekrój środkowej kolumny rdzenia tego transformatora wynosi około 10cm2. Na transformatorze umieszczona jest płytka z łączówkami, do których przylutowane są wyprowadzenia uzwojeń anodowych i głośnikowych.

Lampy mocy sterowane są sygnałami uzyskiwanymi z odwracacza fazy z rozdzielonym obciążeniem (katodyny). Układ ten zapewnia wystarczającą symetrię napięć sterujących siatki lamp mocy w zakresie pasma częstotliwości typowego wzmacniacza gitarowego. Siatka katodyny sprzężona jest galwanicznie z anodą poprzedzającej ją pentody EF86, w której obwód katodowy włączona jest pętla ujemnego sprzężenia zwrotnego.

Korekcja barwy tonu zrealizowana jest w układzie Baxandalla.

Jednolampowy zasilacz wzmacniacza jest klasycznym prostownikiem pełnookresowym z filtracją napięcia typu kondensatorowo-rezystancyjnego.Napięcie zasilające anody lamp mocy pobierane jest bezpośrednio z pierwszego kondensatora elektrolitycznego włączonego w obwód katody lampy prostowniczej, pozostałe układy zasilane są z rozbudowanego filtra RC. Kondensatory elektrolityczne o dużych pojemnościach zapewniają wystarczającą filtrację napięć zasilających wstępne stopnie napięciowe.

Zasilanie obwodów żarzenia lamp przedwzmacniaczy, odwracacza fazy oraz impulsatora vibrato pobierane jest z uzwojenia 6,3V - symetryzowanego napięciem +68V uzyskiwanym z dzielnika oporowego R40/R41 i podawanym na ślizgacz potencjometru drutowego 100Ω. Drugie, niesymetryzowane, uzwojenie 6,3V zasila grzejniki lamp mocy, lampy prostowniczej i żaróweczkę kontrolki a także (po wyprostowaniu w układzie podwajacza napięcia D1, D2 i wyfiltrowaniu) dostarcza regulowanego napięcia -17V polaryzującego siatki sterujące lamp mocy.


Fot.20. Opis wzmacniacza (instrukcja)


Fot.21. Dane transformatorów i rozmieszczenie elementów (instrukcja)


Fot.22. Schemat ideowy (instrukcja)
(UWAGA: na przedstawionym schemacie pochodzacym z oryginalnej instrukcji jest błąd w postaci połączenia siatki sterującej lampy EF86 z dodatnim biegunem zasilania)

Parametry wzmacniacza

  • moc znamionowa: 12W (sinus),

  • pobór mocy z sieci: 120W,

  • pasmo przenoszenia: 40Hz - 15kHz, (+/- 3db),

  • zniekształcenia: max. 3,5% (dla 12W),

  • Wejścia instrumentowe: z indywidualną regulacją poziomu sygnału:
    - wejście 1 20mV, korygowane,
    - wejście 2 20mV, niekorygowane,
    - wejście 3 0,4V, niekorygowane,

  • impedancja obciążenia: 6 omów.

Są to niepełne parametry odtworzone z notatek serwisowych. Instrukcja obsługi z danymi technicznymi tego wzmacniacza jest praktycznie niedostępna!

Zastosowane lampy:

  • ECC83 wzmacniacze wstępne, korektor barwy tonu, 2szt.,

  • ECC85 generator tremolo i odwracacz fazy, 1szt.,

  • EF86 sterowanie odwracaczem fazy, 1szt.,

  • EM84 „pulsator” układu tremolo, 1szt.,

  • EL84 lampy mocy, 2szt.,

  • EZ81 prostownik, 1szt.

Swoistą ciekawostką jest wykorzystanie tylko jednej połówki II lampy ECC83 - druga trioda nie jest podłączona!


Fot.23. Dane techniczne (instrukcja)

Ocena wzmacniacza

W-701 „FONICA” jest niezłej jakości wzmacniaczem akustycznym o typowych parametrach wymaganych od urządzeń przeznaczonych do współpracy z elektronicznymi instrumentami muzycznymi. We współpracy z gitarą solową i akordową kombo W701 spisuje się bardzo przyzwoicie, to samo można powiedzieć o brzmieniu uzyskiwanym z organów elektronicznych. Brzmienie wzmacniacza we współpracy z wintadżową gitarą elektryczną z lat sześćdziesiątych (Futurama III) jest klasycznie „shadows’owskie”: niezniekształcone, dźwięcznie czyste i bardzo dynamiczne, ale dosyć chłodne i twarde - typowe dla pentodowych wzmacniaczy PP. Przy grze na współczesnych gitarach z „wysokowydajnymi” przetwornikami i pełnym rozkręceniu wejścia nr 1 daje się uzyskać całkiem niezły bluesowy „crunch„!

Niestety, współpraca komba W-701 z gitarą basową jest daleka od doskonałości: pomimo pierwszorzędnego szerokopasmowego 30cm głośnika (oryginalnie stosowanego w rewelacyjnie brzmiącej 12W szafie słynnego wintadżowego wzmacniacza MV3) uzyskiwane brzmienie jest zdecydowanie „patykowate” i przydławione, zjawisko to najdotkliwiej występuje w najniższych registrach. Zapewne przyczyną takiego brzmienia jest za mała objętościowo (jak dla 30cm głośnika o tak wielkiej efektywności), zbyt płaska - a w dodatku nieomal całkowicie zamknięta - obudowa wzmacniacza.

Uwagi

Solidny montaż mechaniczny zapewnia temu wzmacniaczowi bardzo dużą odporność na wstrząsy i uderzenia. W-701 jest zdecydowanie niewygodny w serwisowaniu: elementy upakowane są bardzo ciasno, trudno jest rozeznać się w plątaninie przewodów, a na dodatek monterzy stosowali nieciekawą technikę ciasnego „zawijania” końcówek elementów w oczkach łączówek co wyjątkowo utrudnia ich demontowanie w przypadku uszkodzenia. W praktyce trzeba wycinać zawinięte odcinki drutów, gdyż próba odginania ich rozgrzanym grotem lutownicy kończy się zwykle ... odłamaniem kruszejącej w wysokiej temperaturze łączówki. Wzmacniacz jest także niełatwy w modyfikacji: opisana powyżej technika montażu znacznie utrudnia wprowadzenie przeróbek poprawiających jego parametry. Zużycie się jednej z lamp EL84 wymaga wymiany obydwu lamp na dokładnie sparowane. Wymiana tylko jednej lampy może spowodować pojawienie się wyraźnego przydźwięku 100Hz.

Warto rozważyć wprowadzenie zmian:

  • wymianę dotychczasowych gniazd DIN na instrumentowe typu jack 6,5mm,

  • zastąpienie układu „sztywnej” ujemnej polaryzacji siatek sterujących lamp EL84 członem RC w katodach - jak we wzmacniaczu MV3 lub jeszcze lepiej indywidualnymi dla każdej z lamp członami RC z możliwością ich symetryzacji,

  • wykorzystanie „uwolnionego” dotychczasowego uzwojenia bias-u (6,3V) do zasilania grzejnika pierwszej lampy napięciem wyprostowanym i dokładnie wyfiltrowanym

  • zastąpienie szybko zużywającej się lampy ECC85 w odwracaczu fazy znacznie trwalszą lampą ECC81 (wymaga to zmiany połączeń zasilania grzejnika),

  • wykorzystanie dotychczasowego Wejścia 3 jako wyjścia liniowego (lub zastosowanie biernej pętli efektowej), umożliwiającego wykorzystanie lampowego przedwzmacniacza W-701 jako źródła sygnału sterującego inny wzmacniacz - np. tranzystorowy,

  • wykorzystanie „wolnej” drugiej połówki lampy L7 (ECC83) do budowy dodatkowego, regulowanego stopnia „high gain”, poprzedzającego dotychczasowe Wejście 1, co umożliwiłoby uzyskanie większego przesteru,
    lub alternatywnie:
    wykorzystanie Wejścia 2 jako regulowanego stopnia „high gain”, (po uprzednim zbocznikowaniu R37 kondensatorem 0,68uF) - oczywiście z doprowadzeniem sygnału z rezystora R39 do Wejścia 1 i usunięciu dotychczasowego połączenia R39 z siatką sterującą lampy L5.

Oczywiście najlepiej byłoby pozostawić ten unikatowy wzmacniacz w takiej postaci, w jakiej został skonstruowany, ale... 


Wzmacniacz W-701 „FONICA” jest dzisiaj bardzo rzadko spotykany! Kłopoty związane z coraz trudniejszym serwisowaniem sprzętu zapewne „zaowocowały” zezłomowaniem urządzeń będących własnością szkół czy społecznych klubów oraz demontażem sprzętu znajdującego się w rękach prywatnych - co w efekcie spowodowało całkowite zniknięcie tych wzmacniaczy.

Przedstawiony na zdjęciach wzmacniacz W-701 (w oryginalnej obudowie) pochodzi z mojej kolekcji. Wizualnie nie przedstawia się najlepiej, stan obicia skrzynki wskazuje na różne koleje losu...

W układzie mechanicznym i elektronicznym tego wzmacniacza ktoś wprowadził spore zmiany, polegające na całkowitym usunięciu (z zaślepieniem otworów w pokrywie) wszystkich gniazd DIN, eliminacją wejść 2 i 3 wraz z lampą, przeniesieniu wejścia 1 (zastosowano gniazdo jack 6,5) w miejsce usuniętego potencjometra wzmocnienia kanału 2, oraz zmianie wartości niektórych elementów - stąd nieznaczne różnice w jego wyglądzie w porównaniu z rysunkami z instrukcji obsługi.

Wymieniono także głośnik: w miejsce 12-watowego oryginalnego 12" głośnika RFT L3060 PB wstawiono 20-watowy 12" Celestion Green Back 12 - o nieco większej średnicy kosza .


Fot.24. Oryginalny głośnik


Fot.25. Wymieniony głośnik (1)


Fot.26. Wymieniony głośnik (2)

Zdjęcia drugiego, także zmodyfikowanego wzmacniacza pochodzą z aukcji internetowej. Jak widać ma on zmieniona obudowę, nowa skrzynia ma większe rozmiary i częściowo otwarty tył - co (wg wystawcy) w znacznym stopniu zwiększyło sprawność zestawu wzmacniacz - głośnik i wyraźnie poprawiło walory akustyczne urządzenia.


Fot.27. Zmodyfikowany wzmacniacz (1)


Fot.28. Zmodyfikowany wzmacniacz (2)


Fot.29. Zmodyfikowany wzmacniacz (3)


Fot.30. Zmodyfikowany wzmacniacz (4)


Fot.31. Zmodyfikowany wzmacniacz (5)

 

[dział był aktualizowany 22 lutego 2006r.]

(opracowanie: Andrzej Żółtowski „ZoltAn”, Gliwice. zoltan@poczta.warynski.net)

[galeria]

© 2000-2006 FonAr Sp. z o.o.